Pływanie z delfinami

Pepe ma 14 lat, Danny 7. Są delfinami z Kuby i mieszkają w zatoce przy hotelu Half Moon. Od otwartego morza dzieli je tylko skok przez niewysoki plot albo kamienny falochron. A skoro tego nie robia znaczy że sa tu szczęsliwe – mowia ich trenerzy. Najlepsze jest to, że Pepe i Danny uwielbiają towarzystwo. Mozna z nimi pływac, pogłaskać (mają zadziwiajaco gladką i delikatną skórę) a nawet dać buziaka w celujacy w nasza twarz delfini nos.
image
image
Na przywitanie wyciagają płetwe. A potem kręcac pirueta w wodzie zapraszaja do tańca. I spiewają w swoim delfinim jezyku.
image
A najlepsze jest pływanie za delfinami. Trzeba nieruchomo zastygnać w wodzie z wyciagnietymi na boki rękami. Na znak trenera delfiny podpływają od tyłu płetwami celując w moje otwarte dlonie. Gdy tylko zaciskam uscisk starują kręcac w wodzie kółka. Piana tryska na wszystkie strony, twarz sie cieszy w uśmiechu i moza sie napic morza wody przy okazji. Ależ fajne te delfiny!!!!
image

Dodaj komentarz

Możesz użyć HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>