Najlepsze burgery w NY

Każdy swoje burgerowe typy ma. Ale jedno jest absolutnie pewne. Po te najlepsze burgery ZAWSZE trzeba ustawic sie w kolejce. I zanim zanurzy sie zęby w soczystym kotlecie, odstac swoje przelykajac ślinke. Chociazby do pierwszego z sieck Shake & Shack skrytego w Madison Square Park (albo do kazdego innego w roznych punktach miasta). Otwiera sie o 11-ej. I juz na metalowych krzeselkach pod drzewami siedza pierwsi glodni. Zerkaja ukradkiem czy nie ustawia sie kolejka. O 11.15 ogonek siega juz pierwszego drzewa. 20 minut czekania na zlozenie zamowienia. Kwadrans pozniej kolejka zakreci za drugie drzewo. Do odstania zostaje niemal godzina. image

image

A czekac warto. Shake & Shack burgery z 100% swiezo mielonego Angusa (pojedynczy 4.20, podwojny 7,20 dol) Z serem. Dwoma plastrami pomidora, i mieciutką bulką. Niezwykle soczyste. Kto sie wgryzie w nie nieumiejetnie temu sok z lekko zbitego miesa pocieknie az do lokci. Mniam. A szejki to osobna historia…
image

Dodaj komentarz

Możesz użyć HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>