Ania Janowska

Uwielbiam podróżować, opowiadać, marzyć. I jestem wyjątkową szczęściarą, bo udało mi się połączyć pasję z pracą. Podróżuję, fotografuję i piszę o podróżach. Jednak zanim zdążę pokazać znajomym zdjęcia, już gdzieś znowu wyjeżdżam. I choć nie umiem usiedzieć w miejscu, to uwielbiam wracać do domu. Najlepiej ze sporym zapasem egzotycznych przysmaków, włóczęgowskich opowieści i głową pełną wrażeń. Ciągle planuję kolejną podróż. Najchętniej w japonkach, do pełnej kolorów i zapachów Azji.
Mam słabość do wysp. I do przygód. Wyścig na wielbłądzie na pustyni Tchar w Radżastanie, tropienie tygrysa w lasach namorzynowych na granicy Indii i Bangladeszu, czy poszukiwanie podwodnych smoków w Wietnamskiej zatoce Halong...
Z podroży zawsze przywożę fascynację. Miejscem, zapachem, człowiekiem. A poza tym? Biżuterię. Pasjami. Tuareskie kolczyki z Maroka, z kamieniami pół szlachetnymi z Indii, z pestek z Gwadelupy czy Panamy. No i smaki, zapachy. Zaklęte w butelce wina, rumu, słoiczku konfitur z mango czy paczce wybornej kawy.

Artykuły i zdjęcia z moich podróży publikuję min.: we Voyage, Twoim Stylu, Elle, Shape.

Wpisy